Pokój numer 5; Kida Masaomi.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Pokój numer 5; Kida Masaomi.

Pisanie  Shizuo Heiwajima on Nie Gru 30, 2012 11:04 am

Pokój należący do Kidy.

Shizuo Heiwajima
Admin

Liczba postów : 499
Join date : 23/12/2012

Zobacz profil autora http://durarara.forumpl.net

Powrót do góry Go down

Re: Pokój numer 5; Kida Masaomi.

Pisanie  Kida Masaomi on Nie Gru 30, 2012 3:29 pm

Ziewając przeciągle, wszedł do budynku. Ciągnął za sobą pełną walizkę, mając jeszcze sporą, sportową torbę na ramieniu. Już z daleka było widać, że się nie wyspał… Półprzymknięte oczy, ślamazarne ruchy. Cóż, dzisiejsza noc nie należała do najłatwiejszych w Żółtych Szalikach, do których należał. Niebieskie Kwadraty ostatnio aż za bardzo się im naprzykrzały. I jeszcze dodatkowo przeprowadzka do akademika, pakowanie się... Horror.
- Trzeba będzie coś z tym zrobić… - mruknął sam do siebie, myśląc o wrogiej organizacji. Rozejrzał się po akademiku. – Który to ja miałem mieć pokój? – zaczął grzebać w kieszeni swojej bluzy w poszukiwaniu kluczyka. Gdy w końcu go znalazł, okazało się, że stał przed drzwiami swojego nowego ‘domu’.
Dobre parę dłuższych chwil spędził na trafieniu kluczem do zamka, był za bardzo zmęczony na jekiekolwiek ruchy, wymagające odrobinę więcej myślenia. Swoje bagaże pozostawił na środku pokoju i jedynie rzucając okiem po nim, od razu runął na łóżko. Przynajmniej tyle, że było dość wygodne… Zamknął oczy, postanawiając się przez chwilę zdrzemnąć.
Dopiero po ok. dwóch godzinach podniósł się, zerkając na torby… Niee, stary. Później to zrobisz… pomyślał, wychodząc z pokoju. Oczywiście, zamykając go na klucz.

Kida Masaomi

Liczba postów : 19
Join date : 30/12/2012
Age : 20

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój numer 5; Kida Masaomi.

Pisanie  Kida Masaomi on Sro Sty 02, 2013 7:41 pm

Wszedł zdenerwowany do pokoju, trzaskając drzwiami. Całego jego dotychczasowe zmęczenie zniknęło w jednej chwili, pozostawiając uczucie nienawiści. Aż dziwne, że przed Saki potrafił w momencie się aż tak opanować, przywracając na swoje usta radosny uśmiech, którym zwykł wszystkich obdarowywać. Właśnie, Saki... Ze wszystkich osób o nią martwił się najbardziej.
- Cholerny Izaya...! - podniósł nieco głos, wyprowadzając szybkie, proste uderzenie w poduszkę, znajdującą się na łóżku. Jedno niewiele zdziałało, więc uderzył raz jeszcze. Znowu, ponownie...
Po czasie nieźle się wyczerpał, biorąc jeszcze pod uwagę to, że już wcześniej był u kresu sił. Opadł bezwładnie na łóżko, ciężej oddychając. Obrócił się na plecy, spoglądając na sufit. Teraz jego oczy wyrażały... znudzenie? Coś na kształt pustki.
Przypomniał sobie niektóre chwile spędzone z Saki, całkiem mimowolnie. Po chwili automatycznie lekko się uśmiechnął. Wygrzebał z kieszeni bluzy żółtą chustkę, wyciągając ją daleko przed siebie, w stronę sklepienia, trzymając w dwóch rękach. Przyglądał się jej chwilę, zaraz potem wyrzucając daleko poza łóżko. Ściągnął spodnie i bluzę, również gdzieś wywalając. Przykrył się kołdrą, gasząc lampkę i jakiś czas później zasypiając. Jego komórką od czasu do czasu go budziła, przychodziły do niego sms'y od Szalików, jednak sen przebiegł mu w miarę dobrze.

Kida Masaomi

Liczba postów : 19
Join date : 30/12/2012
Age : 20

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój numer 5; Kida Masaomi.

Pisanie  Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach